Dynamiczny rozwój technologii, zmieniające się potrzeby biznesowe oraz rosnąca świadomość w zakresie faktycznego potencjału chmury obliczeniowej sprawiają, że obawy przed tym modelem wykorzystania zasobów IT słabną. W ślad za tym coraz więcej firm decyduje się na wdrożenie rozwiązań w chmurze, powstają też nowe usługi w tym modelu. W kontekście rozwoju chmury już teraz istotną kwestią jest bezpieczeństwo. Ogromny potencjał kryje się pod hasłami IoT i 5G. Dojrzała chmura to jednak także nowe wyzwania dla przedsiębiorstw.

Rośnie zainteresowanie multicloud
Śmiało można powiedzieć, że chmura osiągnęła już pewien stopień dojrzałości. Po rozwiązania w chmurze publicznej lub hybrydowej sięga coraz więcej przedsiębiorstw zarówno tych małych i średnich, jak i duże korporacje. To właśnie zasługa dojrzałości usług cloud computing oraz elastyczności takich rozwiązań. Duże korporacje zostały też poniekąd zmuszone do korzystania z chmury publicznej pod presją mniejszych organizacji, które to budują swoją przewagę konkurencyjną właśnie w oparciu o chmurę publiczną.

Aż dwie trzecie (67%) spośród tysiąca specjalistów IT ankietowanych na potrzeby raportu RightScale „2017 State of The Cloud” zadeklarowało, że ich firmy korzystają z chmury hybrydowej. Co więcej, 22% przedsiębiorstw korzysta wyłącznie z chmury publicznej, a jedynie 5% wyłącznie z chmury prywatniej. Aż 85% badanych przedsiębiorstw wybiera wiele rozwiązań chmurowych (multicloud). W skali świata widać rosnące zainteresowanie strategią jednoczesnego używania zasobów opartych na różnych platformach chmurowych.

Według przewidywań Gartnera, w 2018 roku rynek rozwiązań opartych o chmurę publiczną wzrośnie o 21% z 153 mld USD w 2017 roku do 186 mld USD w tym roku. W 2021 roku ma być on wart już 302 mld USD, z czego 117 mld USD mają stanowić rozwiązania SaaS (obecnie ok. 73 mld USD). Znaczące wzrosty obserwowane będą też w innych obszarach, jak IaaS czy PaaS. Jakie czynniki decydują o tym rozwoju?

1. Nowe rozwiązania i… nowe potrzeby

Dzisiejszy kształt chmury wynika z jej wieloletniej ewolucji, w której należy uwzględnić przetwarzanie sieciowe (grid computing), przetwarzanie na żądanie (utility computing) czy usługi typu ASP. Obecnie, chmura obliczeniowa coraz częściej wykorzystywana jest jednak w zastosowaniach specjalistycznych. Na rynku rośnie, przykładowo, liczba usług dedykowanych do obsługi komunikacji pomiędzy urządzeniami M2M, danych pochodzących z infrastruktury Internetu Rzeczy, administracji sprzętem czy strumieniowego przetwarzania i analizy danych.

Na rozwój oferty usług wykorzystujących środowiska chmury publicznej wpływa też rozwinięcie dotychczasowej koncepcji PaaS w kierunku specyficznych funkcji aplikacyjnych. Idea Serverless Computing zapewniać ma możliwość dowolnego komponowania dostępnych w chmurze na zasadzie modułów funkcjonalności. Zmienia się też podejście operatorów usług chmurowych, także tych największych. Coraz częściej wykorzystują oni i udostępniają klientom różne środowiska i platformy programistyczne.

Widać też coraz większą otwartość dostawców usług chmurowych na możliwość łączenia, komunikacji i migracji pomiędzy poszczególnymi platformami chmurowymi. To wszystko wpływa na zwiększenie dynamiki rozwoju usług cloud computing, nawet mimo tego, że rynek ten już dziś rozwija się wykładniczo. Należy spodziewać się, że sytuacja ta utrzyma się przez dłuższy czas. Aspekt ten warto uwzględnić także na etapie planowania strategii IT przedsiębiorstwa. Przy wykorzystaniu chmury nie ma mowy o stagnacji, co sprawia, że rynek należy stale obserwować, oceniać i odpowiednio dopasowywać pojawiające się oferty oraz usługi do zmieniających się potrzeb organizacji.

Rozwój chmury wspierany jest też popularyzację innych istotnych trendów technologicznych. To przede wszystkim wspomniany już Internet Rzeczy, który wkracza do przedsiębiorstw na szeroką skalę. Drugim motorem napędowym rozwoju chmury obliczeniowej jest coraz powszechniejsze dążenie do implementacji koncepcji Big Data. Potrzeba analizy danych wymaga korzystania z odpowiednio dużych zasobów obliczeniowych. Znacznych zasobów wymagają też zyskujące dziś na znaczeniu technologie związane z biznesowym wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz technologii Blockchain.

2. Eksplozja przetwarzanych i gromadzonych danych

Popularyzacja usług w chmurze, a także ogólny rozwój technologii sprawił, że odczuwamy radykalną zmianę pod względem ilości zarządzanych danych, a także tego jak i gdzie te zasoby są archiwizowane. W 1992 roku na świecie powstawało 100 GB danych dziennie, w 1997 roku 100 GB na godzinę, obecnie jest to ponad 50 000 GB na sekundę. Mówimy więc o prawdziwej eksplozji danych. Za 30% generowanych danych odpowiadają przedsiębiorstwa. Wszystko wskazuje jednak na to, że skala produkowanych i przetwarzanych globalnie danych będzie ciągle rosła – choćby za sprawą rozwoju Internetu Rzeczy, który pociąga za sobą generowanie i wymianę informacji przez miliony urządzeń; zaawansowaną analitykę Big Data, ale także – coraz większe – załączniki pocztowe i puchnące bazy danych.

Dla przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, które planują projekty związane z analityką lub sztuczną inteligencją, tak znaczący rozrost danych oznacza ciągłą potrzebę rozbudowy pamięci masowych i centrów danych. W efekcie, to właśnie poszukiwanie przestrzeni na dane jest jednym z powodów, dla których przedsiębiorstwa skłaniają się ku przenoszeniu aplikacji do chmury publicznej. Daje ona gwarancję łatwej skalowalności, a w porównaniu z rozwojem własnej infrastruktury – także realne oszczędności kosztowe. W ramach długoterminowej strategii rozwoju IT warto jednak uwzględnić stały wzrost potrzeb w obszarze pamięci masowych – czy to w chmurze, czy w ramach lokalnej infrastruktury.

3. Internet Rzeczy

Funkcjonowanie Internetu Rzeczy jest praktycznie niemożliwe bez wsparcia chmury. Według szacunków Cisco, już w 2020 roku do sieci podłączonych będzie 50 mld urządzeń, co oznacza przecież na ogrom danych, które trzeba będzie gdzieś składować, przetwarzać i sprawnie przesyłać. Potencjał koncepcji IoT rośnie wraz z ilością połączonych urządzeń i skalą analizowanych danych. Sprawia to, że na potrzeby obsługi urządzeń IoT niezbędne jest odpowiednie, rozbudowane zaplecze infrastrukturalne. Same urządzenia to często jedynie czujniki z prostymi funkcjami sieciowymi. Tymczasem, do zbudowania infrastruktury IoT potrzebne jest zapewnienie efektywnej komunikacji między poszczególnymi urządzeniami, odpowiedniego poziomu przepustowości, a w końcu zasobów, aby pozyskane dane przetworzyć i efektywnie wykorzystać w biznesie. Tutaj właśnie dochodzimy do kolejnego obszaru istotnie wpływającego na rozwój chmury obliczeniowej. Model ten pozwala bowiem na realizację tych zadań dzięki dużej mocy obliczeniowej, skalowalności i dostępności.

O dużym znaczeniu IoT dla rozwoju usług chmury obliczeniowej świadczą m.in. nowe rozwiązania oferowane przez wiodących dostawców. Amazon oferuje np. AWS IoT, które obejmuje narzędzia SDK pozwalające łączyć, autoryzować i wymieniać wiadomości za pomocą różnych protokołów pomiędzy urządzeniami IoT, a serwerami AWS. Z kolei Microsoft Azure IoT oferuje pakiet funkcji pozwalających m.in. łatwo łączyć sensory z chmurą Microsoftu. Natomiast Google oferuje usługę Cloud IoT Core, która służy do centralnego zarządzania urządzeniami Internetu Rzeczy. Analogiczne usługi oferuje też m.in. Oracle.

Warto pamiętać, że jako światowa gospodarka jesteśmy dopiero na początku rozwoju Internetu Rzeczy. W kolejnej dekadzie należy spodziewać się znaczącej popularyzacji IoT zwłaszcza w przemyśle, branży motoryzacyjnej. Wiele wskazuje na to, że model chmury będzie fundamentem rozwoju tego typu rozwiązań. Cloud computing przyda się też na potrzeby zarządzania nowymi modelami biznesowymi wykorzystującym Internet Rzeczy na szeroką skalę.

4. Nowa jakość bezprzewodowej komunikacji

Nie ma wątpliwości, że za sprawą zapowiadanych wdrożeń sieci telekomunikacyjnych w standardzie 5G – i realizowanych już projektów pilotażowych – szybko zbliżamy się do kolejnej rewolucji komunikacyjnej. Wbrew obiegowej opinii 5G to znacznie więcej niż tylko wydajniejsze i szybsze łącza bezprzewodowe. Nowa technologia ma ogromne szanse na zniesienie wielu dotychczasowych ograniczeń związanych z wykorzystaniem wszelkich usług online. Wedle prognoz, prawdziwy boom związany z 5G rozpocznie się po 2020 roku. Jednak warto już dziś zdawać sobie sprawę z potencjału nadchodzącej technologii, aby strategicznie przygotować się na związane z nią zmiany gospodarcze.

Jakie są najważniejsze zalety sieci 5G sprawiające, że jest ona tak istotna także dla technologii chmurowych? Sieć ta zapewni do miliona połączeń na kilometr kwadratowy, gdy w przypadku 4G/LTE możemy mówić jedynie o tysiącach. Takie zagęszczenie możliwości komunikacyjnych wpisuje się w potrzeby związane z projektami IoT, czy Smart City. Równocześnie, 5G pozwoli na znaczące zmniejszenie opóźnień w transmisji danych. Opóźnienie przy transmisji 5G wynosić będzie 1ms, obecnie to 40 ms. Podobnie będzie też z przepustowością i szybkością łącza. Dostawcy technologii 5G mówią o przepustowościach rzędu kilku gigabitów dla pojedynczego połączenia. Założenia standardu to download na poziomie 10 G/s oraz upload rzędu 1 G/s.

Technologia 5G to także szansa na tworzenie zupełnie nowych usług i produktów w oparciu o zasoby oferowane w modelu cloud computing. Upowszechnienie standardu 5G będzie miało znaczący wpływ na komunikację, sposób w jaki pracujemy, korzystamy z poszczególnych urządzeń. Niewątpliwy jest przy tym rozwój wearables, czyli wszystkich inteligentnych zegarków, czy nowych form urządzeń mobilnych. Dla biznesu oznacza to jeszcze większe tempo zmian, konieczność zachowania dużej elastyczności i możliwości skalowalności, co znów sprowadza się do konieczności wykorzystania zasobów z chmury.

5. Wyzwania związane z bezpieczeństwem

Usługi świadczone współcześnie w modelu chmury publicznej są na ogół dużo lepiej zabezpieczone niż większość rozwiązań IT wykorzystywanych przez firmy w ramach ich lokalnej infrastruktury. Obawy związane z bezpieczeństwem cloud computing wykazują najczęściej organizacje, które z chmury nie korzystają. W przypadku firm, które zdecydowały się na wdrożenie takich usług zaobserwować można spadek wcześniejszych obaw. Potwierdza to wspomniany raport RightScale. Z analizy wynika bowiem, że jako znaczące dla decyzji o wykorzystaniu usług w chmurze kwestie bezpieczeństwa podnosi dziś jedynie 35% ankietowanych specjalistów IT. Dla porównania, w analogicznym badaniu przeprowadzonym w 2015 roku za poważne wyzwanie dla stosowaniach usług chmurowych aspekty związane z bezpieczeństwem uznało 45% ankietowanych.

Nie zmienia to jednak faktu, że wraz z rosnącą skalą zagrożeń IT, istotną kwestią staje się zabezpieczenia środowisk chmury obliczeniowej oraz przetwarzanych za ich pośrednictwem danych należy podchodzić wielowymiarowo. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to atutem środowisk chmury publicznej pozostaje efekt skali, a także fakt, że ich operatorzy dysponują środkami finansowymi, najnowszymi technologiami, a także wiedzą pozwalającą na zapewnienie należytego poziomu ochrony. Nie zawsze jest to równie oczywiste w przypadku chmur prywatnych i innych rozwiązań bazujących na własnej infrastrukturze.

Należy jednak pamiętać, że wykorzystanie usług oferowanych w modelu chmury obliczeniowej nie zwalnia użytkowników z troski o bezpieczeństwo. Za zabezpieczenie danych przetwarzanych w chmurze odpowiada zarówno operator, jak i klient. Brak współpracy w tym zakresie oznacza najczęściej wzrost ryzyka biznesowego. Największym wyzwaniem w kwestii chmury wydają się być sami użytkownicy. Bardzo ważne jest więc opracowanie, wdrożenie i przestrzeganie odpowiednich polityk bezpieczeństwa. Wykorzystanie dobrych praktyk zmniejsza ryzyko potencjalnych wycieków informacji, włamań i niepożądanych dostępów.

Chmura z potencjałem
Wszystko wskazuje na to, że technologie chmurowe czeka dalszy, dynamiczny rozwój wynikający z ich ogromnego potencjału dla biznesu. Chmura obliczeniowa jest elementem ściśle powiązanym ze wszystkimi nowymi rozwiązaniami technologicznymi – i odpowiedzią na pojawiające się wraz z nimi potrzeby firm. Co więcej, za sprawą łatwości wdrożenia i wykorzystania, skalowalności, elastyczności, a także szerokości dostępnej dziś oferty usług cloud, mogą one stanowić faktyczny motor rozwoju nowych usług i modeli biznesowych dla wielu przedsiębiorstw, także średnich i dużych organizacji.

Zobacz również

10 Lip 2019 Strefa eksperta

Proces migracji części lub całości systemów do środowisk chmurowych może być kłopotliwy i trudny w realizacji. Dlatego powinien zostać poprawnie zaplanowany, przetestowany i zrealizowany w sposób skoordynowany.

16 maja 2019 Strefa eksperta

Sprawdź jak wygląda migracja maszyn wirtualnych i aplikacji do zewnętrznego centrum danych? W jaki sposób – korzystając z VMware vCloud Director i VMware vCenter – można stworzyć chmurę prywatną dla dowolnego klienta?

10 Lip 2019 Strefa eksperta

Jak dobrać do specyfiki własnego biznesu odpowiedni model chmury – prywatny, publiczny, hybrydowy? Decyzja zależy od usług, z których korzysta przedsiębiorstwo oraz możliwości integracji wybranego modelu z istniejącą infrastrukturą.

Poznaj naszych partnerów